Żywica naturalna

bryla zywicyJako dzieci często chodziliśmy z ojcem do lasu, bo tam np. po deszczu wszystko bardzo mocno pachniało. Ale na niektórych drzewach można było zobaczyć – na pniach – pachnące wycieki. Tato tłumaczył nam, że jest to żywica. Pachniały nawet liście. Do dziś pamiętam, że najwięcej żywicy jest w świerku, sośnie i modrzewiu. Znajduje się w korze, dlatego zbieracze żywicy nacinali tę korę podkładając małe pojemniki.

Potem, już w czasach szkolnych dowiedziałam się, że żywica jest zwykle przezroczysta, ale nie rozpuszcza się w wodzie. Stosuje się ją np. w lecznictwie przy użyciu plastrów czy zdrowotnych mydeł. Żywice stosuje się też przy wyrobie terpentyny, kalafonii i lakierów. A żywica zmieszana z olejami eterycznymi jest balsamem, gdy z gumami – jest gumożywicą. Służy też do produkcji tworzyw sztucznych. Wiem także, że używa się jej jako składnika kadzidła w kościele.

W lasach państwowych uzyskuje się kilkadziesiąt ton żywicy z sosny. Nic dziwnego, że leśnicy często kontrolują lasy właśnie pod kątem zbioru żywicy. Wiem też z nauki w szkole, że żywica naturalna stanowi mieszaninę głównych kwasów organicznych, alkoholi, fenoli i eskerów.